Bóg obdarza obficie

18.kwi.2016

Uważaj o co prosisz Boga, bo obdarowuje hurtem. Historia zaczęła się w roku 2011. Wtedy to pojawiły się medyczne przeszkody do biologicznego macierzyństwa. Diagnoza – niepłodna do dalszego postępowania w klinice in vitro. W tym samym czasie dowiedziałam się o Wspólnocie Miłość i Miłosierdzie Jezusa, która prowadzi spotkania w Czatachowie. Decyzja była prosta. Na Mszę świętą oraz spotkania organizowane przez tę Wspólnotę zaczęliśmy z mężem przyjeżdżać co miesiąc. W listopadzie 2011 roku tak się stało, że nie mogliśmy przyjechać, słuchaliśmy natomiast Eucharystii i spotkania przez internet. Wtedy to padły słowa poznania. Ojciec Daniel powiedział, że Bóg obdarza darem poczęcia dziecka, dostałam mocnego daru płaczu, a po trzech miesiącach dowiedzieliśmy się, że pod moim sercem mieszkają dwa maluchy!!! Dziś chłopcy mają trzy lata i są dzielnymi przedszkolakami. Na spotkania Wspólnoty MiMJ nie mogłam przyjeżdżać już tak często, dlatego nagrywałam je i modliłam się w wolnej chwili np. w samochodzie. Nasze życie było już inne, takie piękniejsze, szczęśliwsze. Tak mijały miesiące… pół roku temu trafiłam do lekarza na badania profilaktyczne, tam dowiedziałam się, że już nie będę mogła mieć dzieci. Upatrywałam w tym wolę Pana Boga dla nas, podziękowałam więc za dzieci, które mi dał, a spotkań dalej słuchałam. Po kilku miesiącach od tej diagnozy Pan Bóg zaskoczył nas ponownie, bowiem znów jestem w ciąży i to znowu są bliźniaki…Boże jesteś wspaniały, a Twoja Miłość nad nami wielka. Mam na imię Kinga – z medycznego punktu widzenia niepłodna – z Bożego punktu widzenia matka czwórki dzieci.