Matko, która nas znasz i kochasz

05.wrz.2010

Miałam złoty łańcuszek z Matką Bożą. Mój syn Piotr wyjeżdżał na misje wojskowe do Afganistanu w kwietniu 2008r. Odpięłam od łańcuszka medalik z Matką Boża i dałam synowi, a on sobie przypiął do łańcucha (tak by można powiedzieć z identyfikatorem), który miał na szyi, a mój złoty leżał na szafce, bez medalika i tylko od czasu do czasu go zakładałam.

Przyjechała do mnie siostra męża i przywiozła mi kilka medalików, które dostała od sióstr zakonnych. Jeden medalik zostawiłam (resztę rozdałam) i włożyłam do książeczki, i tak sobie leżał około 2 miesiące. Dostałam kalendarz na 2009 r. z napisem
„365 dni z Maryją”. Jest piękna Pani – Matka Boża Szkaplerzna. Obejrzałam ten kalendarz i położyłam na półkę i tak sobie leżał. W kuchni na ścianie, już od 38 lat, wisi obraz Matki Bożej Karmiącej. W styczniu 2009r. przyjechał kuzyn męża z Piławy Dolnej i tak przeglądaliśmy czasopisma, m.in. ten kalendarz, i kuzyn powiesił mi ten kalendarz pod tym obrazem. Za każdym razem, gdy siadamy do stołu, to Matka Boża z tego kalendarza na nas spoglądała, a my na Nią. Pewnego wieczoru siedziałam sama i odmawiałam różaniec. To było jakieś 4 dni przed modlitwami w Czatachowie (20 luty) i dostałam takie natchnienie, że mam złoty łańcuszek i mogę ten srebrny medalik założyć na niego. I założyłam ten łańcuszek z medalikiem na szyję. 

Na modlitwie w Czatachowie, o. Daniel powiedział, że są tu Panie, co od tygodnia założyły medalik na szyje i Matka Boża bardzo się z tego powodu cieszy i jest bardzo zadowolona, a mnie w tym momencie zrobiło się bardzo gorąco, tak jakbym dostała jakąś strzałę w serce. Później o. Daniel mówił, żeby ludzie dawali świadectwa, zgłosiły się trzy panie, że założyły medalik, ale ja się wstydziłam wstać i dać świadectwo. Teraz to opisuję, bo serce moje jest niespokojne, że tego nie uczyniłam na spotkaniu.

Chwał Panu Jezusowi i Matuchnie Najświętszej.

Barbara z Myszkowa /2009r./

Czytaj również

W obronie ks.Michała Olszewskiego

W obronie ks.Michała Olszewskiego

Umiłowani Siostry i Bracia na początku Wielkiego Tygodnia został bezprawnie zatrzymany Ks. Michał Olszewski, Sercanin, prawy i oddany Bogu i wiernym Kapłan. Próbują zniszczyć Tego Kapłana ludzie bez sumienia. Stańmy w obronie Ks. Michała modlitwą i dobrym słowem....

Podziękowanie

Podziękowanie

Umiłowani Siostry i Bracia z okazji Dnia Wielkiego Czwartku , Dnia Kapłanstwa pragnę z pokorą i radością i z wielką Miłością podziękować Jezusowi- Kapłanowi Miłości i Miłosierdzia i Maryi-Matce Kapłanów za cudowny i wspaniały Dar Kapłanstwa , którym mnie Bóg obdarzył...